TOTAL OFF TOP:GANGSTERSKI CHWYT I PIERDOLENIE O WSZYSTKIM

od garażu do brawo ;)

Re: GANGSTERSKI CHWYT

Postprzez stan » 21 lip 2010, o 08:50

Mocno naciągana teoria.

Jak kupuję bułkę w sklepie, to też jest to działalnośc polityczna, bo właściciel pierkarni jest endekiem a ja wspieram go swoimi 30 groszami....?
Tak, oczywiście język mimowolnie może zdradzać polityczne sympatie, ale to trochę daleko od politycznej propagadny, nie mówiąc o tym, że nie musi iść za tym jakaś polityczna świadomość.

Polityka to nie fizyka, nie wszystko musi podlegać jej prawom. Podlega tyle, na ile sami się zgodzimy, a ja przepraszam bardzo, ale się nie zgadzam.
Sprawiedliwość jest ślepa i wznosi znów swój miecz
Niewinność można kupić, a szczęście trzeba mieć!
Avatar użytkownika
stan
Apolityczny z Lublina
 
Posty: 975
Dołączył(a): 4 maja 2009, o 10:48

Re: GANGSTERSKI CHWYT

Postprzez Baron » 21 lip 2010, o 18:34

właśnie chodzi o to, że polityczność to nie tylko działalność polityczna, polityczne sympatie, czy propaganda.
Baron
spamer
 
Posty: 383
Dołączył(a): 30 kwi 2009, o 18:18

Re: GANGSTERSKI CHWYT

Postprzez rolnik » 22 lip 2010, o 06:07

Witam.
Prawdę mówiąc, polityka jest wszechobecna i wydaje mi się, że każdy ma jakieś zdanie, jedni lokalne typu, parafrazując znanego poetę z szkoły średniej "Kaczyński dobrym prezydentem był" lub globalne np: pokojowe misje armii amerykańskiej idą za interesem swoich przywódców. I w tym globalnym widzeniu na pewno jesteśmy polityczni, bo głód, wojny, czystki etniczne, czy prześladowania polityczne są nam nieobojętne i przypominamy o tym w tekstach i nawet w działaniach (ja jestem biernym członkiem, raczej takim płacącym co miesiąc składkę Amnesty International, ale brak czasu na więcej i cieszę się ze mogę choć to).
Z drugiej strony nasza "polityczność scenowa" a wiec i łatka "lewaków" wynika stąd, że mamy stanowcze zdanie na temat cichej akceptacji tzw. "prawej apolityczności" (apolityczność to też temat rzeka) i przenikaniu się kapel typowo nieapolitycznych a o zabarwieniu brunatnym do głów młodych dzieciaków. To samo się tyczy działań wspierania FNB, czy wydawnictw i koncertów benefitowych na antyfaszystów czy ACK, a także kiedyś zdarzyło się mi grać dla strajkujących górników (jeszcze w poprzednim zespole). Nie unikamy wypowiadania się na "gorące" tematy.
Ale unikamy przede wszystkim ortodoksji i ta nas nie interesuje, słuchamy zdania wszystkich i możemy rozmawiać. I przede wszystkim uważam (osobiście), że scena jest tak duża, że mogą tu istnieć wszyscy (apolityczni, anarcho i td.) ale musi być wspólny mianownik i wydaje mi się, ze tym mianownikiem jest tolerancja dla innych i związana z tym walka czy to na ulicy czy przez teksty czy granie na benefitach czy koncertach antyrasistowskich, antyfaszystowski czy antykomunistycznych. Bo nie rozumiem apolityczności w unikaniu grania na koncertach antyfaszystowskich i wydawaniu się w wydawnictwach które promują kapele związane z jawnym graniem dla ns. A także nie rozumiem tego jak kapela, która uważa się za apolityczną, gra na koncercie gdzie ekipa od kilku do kilkunastu osób hajluje i nie przerywa koncertu lub nie reaguje.
A nasza "apolityczność" to ta, że jak pewnie większość która w szkole poznała historię XX wieku, nie poprzemy i nie uwierzymy w idealność systemu czy to skrajnie w prawo, czy to skrajnie w lewo, czy żadnych innych. A jeśli chodzi o słowo polityk, to równa sie ono dla nas słowu kłamca czy lawirant. Co też można zobaczyć choćby patrząc na koalicje partii PSL, w latach 90-tych z SLD, teraz z PO. A więc wszędzie interes przywódców ugrupowania partyjnego.

Kończąc, Punk = bunt = swoje zdanie, ale bez ortodoksji i wspierając się wzajemnie. A cytując LD50 z okładki BENEFIT ANTIFA: " Ten kto jest pełny przemocy i zła, kto jest butny, pewny siebie i agresywny. Kto chce segregować i nienawidzieć ludzi, dominować, rządzić i poniżać, wypierać i zwycięzać słabszych, odbierać innym przestrzeń i wolność. Wreszcie ten kto uważa że jest panem i władcą świata jest ... jast złamanym, zajebanym chujem" i tyle
pozdrawiam
rolsssssssssssssssss
Avatar użytkownika
rolnik
spamer
 
Posty: 344
Dołączył(a): 5 maja 2009, o 17:37

Re: GANGSTERSKI CHWYT

Postprzez stan » 22 lip 2010, o 08:55

nie rozumiem apolityczności w unikaniu grania na koncertach antyfaszystowskich i wydawaniu się w wydawnictwach które promują kapele związane z jawnym graniem dla ns. A także nie rozumiem tego jak kapela, która uważa się za apolityczną, gra na koncercie gdzie ekipa od kilku do kilkunastu osób hajluje i nie przerywa koncertu lub nie reaguje.
No, ja też, to jest jasne.
Apolityczność w sensie, że nie interesuje mnie działalność polityczna jest dla mnie sposobem na życie, natomiast nie zwalnia to od pewnych wyborów, i to jest oczywiste.
Sprawiedliwość jest ślepa i wznosi znów swój miecz
Niewinność można kupić, a szczęście trzeba mieć!
Avatar użytkownika
stan
Apolityczny z Lublina
 
Posty: 975
Dołączył(a): 4 maja 2009, o 10:48

Re: GANGSTERSKI CHWYT

Postprzez extra-mocny » 7 sie 2010, o 15:02

-> Sem
Polecam, poczytaj sobie teksty swojej kapeli choćby na myspace.com.
Potem polecam książkę Eudeniusza Zielińskiego "Nauka o państwie i polityce".
A potem zapraszam do dyskusji.

Z tego co wiem jeździsz Polonezem, nie chce zmieniać o Tobie zdania, wiec skoncz pierdolic.
NIGDY NIE ZROZUMIESZ MNIE.
Avatar użytkownika
extra-mocny
50% true punk
 
Posty: 146
Dołączył(a): 22 sty 2010, o 02:57

Re: GANGSTERSKI CHWYT

Postprzez rolnik » 8 sie 2010, o 08:19

Z tego co wiem jeździsz Polonezem, nie chce zmieniać o Tobie zdania, wiec skoncz pierdolic.


Nie rozumiem myśli przedmówcy, znaczy ze też jesteś fanem jak nasz gitarzysta tego modelu samochodu, czy grozisz mu i będziesz rozbijał wszystkie polonezy w mieście aż trafisz na niego ? :D
Avatar użytkownika
rolnik
spamer
 
Posty: 344
Dołączył(a): 5 maja 2009, o 17:37

Re: GANGSTERSKI CHWYT

Postprzez AGNES » 8 sie 2010, o 08:33

:D
Swoją drogą, nie wiedziałam,że na Amnesty można płacić składki. Chętnie się zapiszę.Kiedyś płaciłam na Ligę Ochrony Przyrody i Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, mimo woli , rzec można. Rozumiem, że przyznanie się do tego jest równoznaczne z zakwalifikowaniem mnie do eko-lewaka ?;-)
Czekam na wiatr co rozgoni
ciemne skłębione zasłony
Avatar użytkownika
AGNES
spamer
 
Posty: 305
Dołączył(a): 4 maja 2009, o 08:24

Re: GANGSTERSKI CHWYT

Postprzez AGNES » 8 sie 2010, o 08:39

rolnik napisał(a):
Z tego co wiem jeździsz Polonezem, nie chce zmieniać o Tobie zdania, wiec skoncz pierdolic.


Nie rozumiem myśli przedmówcy, znaczy ze też jesteś fanem jak nasz gitarzysta tego modelu samochodu, czy grozisz mu i będziesz rozbijał wszystkie polonezy w mieście aż trafisz na niego ? :D


Myślę,że autor miał na myśli,to,że true punki powinny zasuwać pieszo ;) a posiadanie jakiegokolwiek pojazdu, ba! posiadanie czegokolwiek powyżej wysępionych 2 zeta na piwo, dyskwalifikuje punka jako kapitalistę i nie daje jako takie prawa do wypowiedzi jak wyżej, tudzież stawia ich autora( i powiązaną z nim kapelę) w sprzeczności z wypowiadanymi tezami, co czyni go niewiarygodnym.
Punk= św. Franciszek z Asyżu?
Czekam na wiatr co rozgoni
ciemne skłębione zasłony
Avatar użytkownika
AGNES
spamer
 
Posty: 305
Dołączył(a): 4 maja 2009, o 08:24

Re: GANGSTERSKI CHWYT

Postprzez stayrude » 8 sie 2010, o 10:45

AGNES napisał(a):Punk= św. Franciszek z Asyżu?


hihi to by się w niektórych okolicznościach przyrody ładnie komponowało:

"Franciszek z Asyżu przyszedł na świat w rodzinie zamożnego kupca" :D
Avatar użytkownika
stayrude
Moderator
 
Posty: 453
Dołączył(a): 30 kwi 2009, o 20:06

Re: GANGSTERSKI CHWYT

Postprzez AGNES » 8 sie 2010, o 11:28

:D
Czekam na wiatr co rozgoni
ciemne skłębione zasłony
Avatar użytkownika
AGNES
spamer
 
Posty: 305
Dołączył(a): 4 maja 2009, o 08:24

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kapele warszawskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość